| Autor |
Upadek Templariuszy |
pawson Użytkownik
|
| Dodane dnia 10/01/2005 15:07 |
|
|
co sią stało,że nastąpiła kasata zakonu tych dzielnych rycerzy.
domniemam, że chciwołą wpływowych wówczas w Europie ludzi, ale czy tylko?
Czy nie było tam również niepochamowanej siły w dążeniu do panowania nad innymi.
Dlaczego templariusze sią aż tak bogacili, musieli przecież przewidzieą, że to zrodzi nienawiłą, zostali przecież powołani jako rycerze Chrystusa do walki ze złem. |
|
| Autor |
Re: Upadek Templariuszy |
benek Użytkownik
|
| Dodane dnia 11/01/2005 12:47 |
|
|
[quote:5411519a83="pawson"]co sią stało,że nastąpiła kasata zakonu tych dzielnych rycerzy.
domniemam, że chciwołą wpływowych wówczas w Europie ludzi, ale czy tylko?
Czy nie było tam również niepochamowanej siły w dążeniu do panowania nad innymi.
Dlaczego templariusze sią aż tak bogacili, musieli przecież przewidzieą, że to zrodzi nienawiłą, zostali przecież powołani jako rycerze Chrystusa do walki ze złem.[/quote:5411519a83]
Osądzenie z dzisiejszego punktu widzenia jest niezwykle trudne. Zbliżamy sią do 700 lat od ich aresztowania w Francji, uwiązienia, kasaty, spalenia na stosie Jakuba de Molay. W miądzyczasie przetoczyły sią fale nieanawiści i fascynacji zakonem.
Wiele daje lektura sprawozdał z procesu, na które niestety trzeba czytaą przez okulary z filtrem (Ci którzy je pisali niekoniecznie musieli byą bezstronni). Dobrze jest jak zwykle dobrze poznaą tło historyczne no i zachowywaą obiektywizm do samego kośca.
Na przykład dził nie zdajemy sobie sprawy z kosztów utrzymania rycerza (+konia) w Ziemi świątej. Włałnie tam bo wspóśczełni również nie wyobrażali sobie takiej różnicy miądzy kosztem życia i walki w Europie i w Outremer. Koszte te dodatkowo wzrosły w czasie miądzy pierwszą krucjatą a upadkiem Akki. To włałnie stąd legenda o niezmierzonych bogactwach sią narodziła.
Z moich dotychczasowych wniosków wynika, że wszystko co robili templariusze bezpołrednio albo conajmniej połredni związane było z utrzymaniem załóg w Ziemi świątej - a po upadku Akki z odzyskaniem przyczółków i próbami zorganizowania nowej wyprawy. Na przykład słynna działalnołą bankierska (niekiedy bardzo nowatorska) nie służyła odkładaniu złota "na czarną godziną".
Ponieważ jednak dził templariusze musieliby udowodnią swoją niewinnołą by zdjąą z siebie ciążar czarnej legendy - a jest to z oczywistego powodu nierealne - wiąc stąd taka myśl sią po naszych głowach "pąta". Bo to ciekawe tajemnicze i niezwykłe - a przez to jakież pociągające. Prawda?
Pozdrawiam |
|
| Autor |
UPADEK TEMPLARIUSZY |
Gosc Użytkownik
Ostrzeżeń:3
|
| Dodane dnia 14/01/2005 21:55 |
|
|
|
Moim zdaniem przyczyna upadku zakonu leży po stronie samych templariuszy. Niewiele zmienili sią przez czas swojego istnienia, byli za mało elastyczni. W zasadzie bierni wobec zmieniającego sią świata, tak bierni, że nie zauważyli zmieniającego sią świata. O ile w 1099 roku społecznosc chrześcijałska była gotowa dla wszelakich poświąceł w walce o Grób Pałski, tak w 200 lat później, zainteresowanych była garstka. Zakony joannitów i krzyżaków znalazły sią w nowej sytuacji, tworząc własne pałstwa, w ten sposób przetrwali. Tymczasem templariusze wyznaczyli sobie za cel po prostu trwaą tak długo jak to możliwe. W vpewnym momencie to było już nierealne. Oczywiście ten bezwład i krótkowzrocznołą templariuszy wykorzystał Filip Piekny i dokonał dzieła upadku zakonu. A swoją drogą dlaczego de Molayowi sie uwidzailo pchaą sią pod nos temu nieobliczalnemu królowi. Pokazywaą sie w swoim otoczeniu, obsypanym łaskami i bogactwem. To krótkowzrocznołą. De Molay kontynuował tylko złą passe zakonu. Niestety czyżby nie było wówczas lepszego kandydata na wlk. mistrza? Mąża opatrznościowego, silnej osobowości. Dlatego przegrali, licząc na łaską wielkich tego świata, ostatni błądni rycerze. Pozdrawiam. Emil. |
|
| Autor |
Re: |
Ian Notthingam Użytkownik
|
| Dodane dnia 17/01/2005 21:07 |
|
|
Salve.
Skąd wiesz, czy Zakon Templariuszy nie chciał stworzyc swego odrąbnego pałstwa? To co wiem, miał aż dwie próby. Pierwsza, kiedy w rące Zakonu wpadła wyspa Cypr, a druga kiedy król Aragonii Alfons I Wojownik zmarł bezdzietnie w 1134 roku. Zapisał on swoje królestwo templariuszom , joanitom i kanonikom Grobu świątego.A co z tego wyszło? Odsyłam do lektury. Poza tym, obym sie mylił, mało wiesz o Zakonie Templariuszy, by tak ich osądzaą.
Pozdrawiam Cią i wybacz, jeśli źle Cią osądziłem. Bywaj. Non nobis... Templariusz |
|
| Autor |
upadek templariuszy |
Gosc Użytkownik
Ostrzeżeń:3
|
| Dodane dnia 17/01/2005 22:23 |
|
|
|
Witam Cie, zbyt łatwo osądzasz. Wiesz, że to pycha. Ska wiesz kim jestem i jaką posiadam wiedzą. Myśliłz, że można ocenią człowieka po jednej wypowiedzi? Wiesz co to szacunek dla czyichs poglądów? Sam mienisz sią templariuszem, a zobacz jak Ci daleko do pierwszych rycerzy zakonu. Możemy jednak prowadzią spór na argumenty. Pierwsza możliwołą stworzenia pałstwa przez templariuszy w 1134 roku, była w zasadzie nieoczekiwanym zbiegiem okoliczności, który zaskoczył samych zakonników. Zachowali sią jednak z daleko idącą mądrością i wyrzekli sią tego, wiedząc że zaplątali by sią w spory dynastyczne i wzbudzili totalną niechąą. Mieli już pierwsze sygnały niezadowolenia ze strony pominiątych spadkobierców. Wojna domowa? Wyciągniącie miecza przeciw Chrześcijanom? To nie do przyjącia dla nich. Oddali to czego nigdy by nie osiągnąli i zyskali przez to wielki autorytet. Za drugim razem Cypr, z którego ostatecznie zrezygnowali. Tak wycofali sią stanmtąd. Zbyt bardzo zaangażowali sią w Ziemi świątej. Na Cyprze prowadząc bezwzglądną polityką fiskalną, oczywiście dla zbożnych cełow, zwrócili przeciwko sobie wszystkich mieszkaśców. Dali sobie spokój. Odsyłam do lektury mój drogi rycerzu. Pozdrawiam. E. |
|
| Autor |
Re: |
Ian Notthingam Użytkownik
|
| Dodane dnia 18/01/2005 00:19 |
|
|
Salve.
Byc może źle Cią oceniłem, ale nie zamierzałem Cią krzywdzią, wiąc wybacz. Doskonale wiem, jakie były losy Templariuszy w Portugalii i dlaczego nie doszło do utworzenia tam Pałstwa Zakonnego. Mam również pojącie dlaczego nieudało sie utworzyc tego samego na Cyprze. Dziwi mnie Twoja wiedza i pytanie które zadałeł wczełniej. Poza tym wiem jacy byli wczełniej rycerze zakonu, kiedy dopiero co powstali i wiem czym jest pycha. I teraz Ty źle mnie oceniasz, ale bywa. Jeszcze raz wybacz i przesyłam pozdrowienia. Bywaj zdrów... |
|
| Autor |
upadek |
Gosc Użytkownik
Ostrzeżeń:3
|
| Dodane dnia 18/01/2005 01:04 |
|
|
|
I ja Ciebie nie chciałem urazią, ale zawsze chątnie porozmawiam na argumenty. Tak to pieknie jest, że ludzie mogą sią różnią swoimi poglądami. W związku z tym, zachącam Cią do dyskusji, która hartuje niczym najkrwawszy pojedynek. Pozdrawiam i bądź zdrów. E. |
|
| Autor |
Re: |
Narissa_de_Molay Użytkownik
|
| Dodane dnia 02/04/2005 14:25 |
|
|
Czemu zakon Templariuszy musiał byą zlikwidowany?
To proste. Gdy nie wiadomo o co chodzi, najprawdopodobniej chodzi o kasą.
Templariusze po zakośczeniu krucjat sią pierwszym "Bankiem Europy", jeśli ktoł chciał wyjechaą do Jerozolimy, a nie chciał ze soba braą w drogą pieniądzy, dawał je przedstawicielom templariuszy w swoim kraju i odbierał (za drobną opłatą) na miejscu. Jako, że trwało to dołą długo, to Zakon wychodził na tym całkiem nieźle... przynajmniej do czasu...Ten idiota, Filip Piąkny miał "drobne" drobne z nia problemy, a Rycerze świątyni byli całkiem bogaci, wiąc...
Czy muszą kośczyą?
Dochodzi do tego również osobista niechąą tego władcy do Zakonu, ponieważ Jakub de Molay, kierując sią zasadą, że nie wolno przyjmowaą do nich panujących książąt, odmówił przyjącia Filipa na honorowego Templariusza.
Jak stwierdzili moi moprzednicy, pewien wpływ na decyzje o zniszceniu Templariuszy miało to, że przestali byą ni potrzebni i zbytno urosli w siłą...
A tak nawiasem mówiąc to w 2001r w Watykanie odkryto dokument, który wskazywał na to, iż Rycerze świątyni BYLI Niewinni... Eh, czemu mnie to nie dziwi, że ludzie gotowi sa zabijaą dla pieniądzy nawet takich biednych, miłych Rycerzy świątyni :cry: ?
(Wrrrrrrrr........ wredni Filip Piąkny, wilhelm I Klemens... zabójcy de Molay'a... jak ja ich nie cierpią...) |
|
| Autor |
Legenda |
Galenolas Użytkownik
|
| Dodane dnia 23/04/2005 13:39 |
|
|
Veduu!
Czy to prawda, że istnieje legenda, iż de Molay bądąc na stosie rzucił klątwą króla i papieża (która to niby sią spełniła)? |
|
| Autor |
Re: |
Narissa_de_Molay Użytkownik
|
| Dodane dnia 23/04/2005 14:39 |
|
|
Tak, to prawda... chociaż istnieje pogląd, że "klątwa de Molay'a" była tak naprawdą ostatnim rozkazem dla niedobitków templariuszy.
Jeśli wziąą dosłownie sens słów wielkiego mistrza, to przeklina on króla Filipa, Papieża Wilhelma oraz Wilhelma de Nagaret'a - on to prowadził "śledźtwo" w sprawie Zakonu... De Molay powołuje ich wszystkich "przed sąd boży" w przeciągu roku.
Tak, czy inaczej całej trójce zmarło sią przed upływem 12 miesiący...
He, he... i po co im było zadzierali z Templariuszami? :twisted: |
|
| Autor |
KLąTWA TEMPLARIUSZY |
BES Moderator
|
| Dodane dnia 23/04/2005 16:16 |
|
|
Zgadza sią z tą legendą, ale jak każda legenda trudna jest do zweryfikowania. W każdym razie komuł potem bardzo zależało na jej rozpropagowaniu (komu?).
Fakt faktem z templariuszami lepiej nie zadzieraą, bo sprawy mogą przybraą bardzo niekorzystyny obrót jak widaą po Filipie i jego kompanach.
Pozdrawiam. BES. |
|
| Autor |
RE: Upadek Templariuszy |
Adam Użytkownik
|
| Dodane dnia 29/03/2006 16:11 |
|
|
|
Moim zdaniem Zakon Templariuszy stał się zbyt potężny i chciał miec zbyt duży wpływ na życie w średniowiecznej europie.Był tez znany z bogactwa. Te właśnie czynniki spowodowały ich upadek.W 1307 król francji Filip Piękny oraz papież który był od niego zależny przygotowali fałszywy akt oskarżenia o herezję oraz przygotowali się do rozprawy z Templariuszami i w tym samym roku 13 października rozpoczęto aresztowania.Zastanawia mnie tylko że przebiegały one praktycznie bezkrwawo a byli to jak ich uważano najlepsi rycerze tamtej epoki oraz fakt że tylko wielki mistrz Jakub de Molay oraz rycerze wyższej rangi (jeśli nie złożyli zeznań) ponieśli śmierć(na stosie). A każdy chyba wie jak przebiegały przesłuchanie przez inkwizycję(jak się nie przyznać?). Duża część Templariuszy przyłączyła się do innych zakonów rycerskich zwłaszcza w niemczech a część schroniła się w Angli i Szkocji a część powróciła do swoich majątków.To w skrócie to co wiem na ten temat. |
|
| Autor |
RE: Upadek Templariuszy |
askan Użytkownik
|
| Dodane dnia 02/05/2009 14:00 |
|
|
było to tak: gdy utraciliśmy w chyba 1291r ziemię świętą, zakonowi templariuszy pozostały ich domy rozsiane na terenie państwa franków. Nie mieli czego bronić, a na obronę Francji się nie zgadzali. tylu świetnie wyćwiczonych zbrojnych mogło się przeciwstawić francuskiemu królowi i obalić go z tronu. Dlatego Władca francuski kazał ich po kryjomu złapać i uwięzić. Oskarżał ich o świętokradztwo i bluźnierstwo, do których przyznania, przymuszał templariuszy torturami. wkrótce papież chyba henryk IV kazał rozwiązać zakon, lecz nie potwierdził składanych przeciw braciom oskarżeń
idźcie za mną, jeśli atakuję
zabijcie, jeśli się wycofam
pomścijcie, gdy zginę...
wejdź w ten link, aby zobaczyć coś ciekawego http://www.gallendor.pl/index.php?robber&id=39586&code=8c7aa |
|
| Autor |
RE: Upadek Templariuszy |
^AdminIsAway Administrator

|
| Dodane dnia 02/05/2009 14:07 |
|
|
Nie bardzo się zgodzę z tym zbieraniem pieniędzy na nową krucjatę. Templariusze oprócz Ziemi Świętej posiadali również komandorie w Hiszpanii gdzie tez toczyli zażarte walki z muzułmanami.
poza tym we Francji praktycznie nie było braci-rycerzy. Większość aresztowanych to byli bracia-serwienci.
Bractwo Rycerskie Zamku Będzin
Ordo Militaris et Hospitalis Sancti Lazari Hierosolymitani
In gladio veritas! |
|
| Autor |
RE: Upadek Templariuszy |
Mamut Użytkownik
|
| Dodane dnia 02/05/2009 14:11 |
|
|
Prawie trafiłeś, papież nazywał się Klemens V... Nie chodziło o obronę Francji tylko o pieniądze zakonu na które miał chęć Filip. Zresztą już był u nich okrutnie zadłużony...
Kdož jste boží bojovníci a zákona jeho,
prosteš od boha pomóci a doufejtež v něho.
Že konečně vždycky s ním zvítězíte! |
|