| Autor |
Jaka muza? |
rickenbaker Użytkownik
Ostrzeżeń:1
|
| Dodane dnia 03/06/2005 23:04 |
|
|
Jakie znacie "średniowieczne" zespoły? Mi do głowy przychodzi tylko Blackmore's Night. Ale lepszego nie słyszałem. Bardzo klimatyczne.
Edytowane przez rickenbaker dnia 10/10/2005 17:48 |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Gosc Użytkownik
Ostrzeżeń:3
|
| Dodane dnia 04/06/2005 12:51 |
|
|
|
Mnie przychodzi do głowy taki zespół z Bierzwnika w Zachodniopomorskim, który kultywuje średniowieczną muzykę. Muzykantami są dzieci. I wszyscy chyba się dobrze bawią. Naprawdę miło tego wszytskiego słuchac. Zespół istnieje już długi czas, i nawet nagrał co nieco. |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Ion Użytkownik
|
| Dodane dnia 05/06/2005 21:19 |
|
|
Ostatnio dostałam płytkę "Muzyka Piastów Śląskich XIII-XV w." zespołu ARS NOVA pod kierownictwem Jacka Urbaniaka. Muzyka trochę "zakuta" jak na średniowiecze przystało, ale całkiem przyjemna. Klimatyczne są też ścieżki dźwiękowe do Władcy Pierścieni, Braveharta i innych tego typu filmów.
Pozdrawiam |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
rickenbaker Użytkownik
Ostrzeżeń:1
|
| Dodane dnia 06/06/2005 20:11 |
|
|
|
Ion napisał:
Klimatyczne są też ścieżki dźwiękowe do Władcy Pierścieni, Braveharta i innych tego typu filmów.
Pozdrawiam
Zgadzam się z Tobą a całkowicie: muzyka, zwłaszcza z LOTRa jest baaaaardzo klimatyczna. |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Avalar Użytkownik
|
| Dodane dnia 06/06/2005 23:00 |
|
|
---------------------
Edytowane przez Avalar dnia 05/01/2010 00:22 |
|
| Autor |
RE: :) |
Ion Użytkownik
|
| Dodane dnia 20/06/2005 18:53 |
|
|
Ciekawa, acz spokojna jest muzyka Enyi i utworek, ktory znalazlam w sieci o tytule "Konungadöttrarna" - nie znam autora.
Pozdrawiam
Edytowane przez Ion dnia 20/06/2005 19:08 |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
mimik-a Użytkownik
|
| Dodane dnia 23/06/2005 17:44 |
|
|
|
Niezla muzyke sredniowieczna reprezentuje zespol EUTERPE z Gdyni. W tym roku ruszyli tez ze spiewem. SZacunek. Pozdrawiam. |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Martyna Użytkownik
|
| Dodane dnia 04/08/2005 23:30 |
|
|
Ave!
Jest to mój pierwszy raz na tym forum, ale napewno nie ostatni 
Otóż, chciałabym napisać coś o białoruskim zespole STARY OLSA, który właśnie wytwarza muzykę średniowieczną. Mam nadzieję, że nie jest Wam obcy... Wedłóg mnie, grają oni pięknie, bardzo podoba mi się muzyka w ich wykonaniu. Istnieją od 1999 roku, i w tak krótkim czasie nagrali już 7 albumów (ósmy w drodze) i jedno DVD.
Polecam muzykę tego zespołu wszystkim, naprawdę warto ich posłuchać.
Pozdrawiam!
|
|
| Autor |
RE: kroki taneczne |
slonko Użytkownik
|
| Dodane dnia 07/09/2005 00:53 |
|
|
Witam wszystkich! Jestem tutaj, bo poszukuję (jak na razie jedynie po internecie) materiałów na temat tańca średniowiecznego. Chciałabym poznać kroki chociażby jednego z wielu wówczas stosowanego. Pozwoliłoby to na urozmaicenie naszych spotkań w Bractwie patrząc przez pryzmat żeńskiej jego części . Dlatego bardzo proszę o jakąś podpowiedź gdzie można znaleść lub gdzie można zacząć szukać informacji w tym temacie. Z góry bardzo sziękuję i pozdrawiam! |
|
| Autor |
RE: re: kroki taneczne |
Blondi Użytkownik
|
| Dodane dnia 06/10/2005 02:02 |
|
|
Jestem tutaj, bo poszukuję (jak na razie jedynie po internecie) materiałów na temat tańca średniowiecznego. Chciałabym poznać kroki chociażby jednego z wielu wówczas stosowanego. Pozwoliłoby to na urozmaicenie naszych spotkań w Bractwie patrząc przez pryzmat żeńskiej jego części  . Dlatego bardzo proszę o jakąś podpowiedź gdzie można znaleść lub gdzie można zacząć szukać informacji w tym temacie. Z góry bardzo sziękuję i pozdrawiam!
Witam!
Nieco z opóźnieniem, ale postaram się odpisać za to dość wyczerpująco. 
Jeżeli chodzi o taniec "średniowieczny", to trzeba mieć świadomość, że najstarsze zachowane traktaty pochodzą z XV wieku i to z terenu Italii. Najstarszy z nich, autorstwa Domenica di Piacenzy, wydany został ok. roku 1450. Nawet uwzględniając, że tańce tam opublikowane Domenico stworzył nieco wcześniej (od ok. 1420), osobiście traktuję te tańce raczej jako wczesno-renesansowe niż średniowieczne. To akurat jest opinia do dyskusji, ale trzeba mieć świadomość, że najstarsze znane nam tańce to XV wiek i to raczej połowa niż początek.
Istnieje też rodzaj tańców "branle", z prostymi choreografiami, najczęściej tańczonymi w kole przez większą liczbę osób. Istnieją przypuszczenia, że były tańczone wcześniej, ale zostały spisane dopiero pod koniec XVI-wieku w traktacie "Orchesographie" przez Thoinot Arbeau. Nazwę "branle" wypatrzyłem też w tytule grafiki Durera z końca XV wieku przedstawiającej taniec w kole. Jednak pytanie na ile wcześniej te tańce były tańczone w opisany sposób pozostaje otwarte.
Cała reszta, czyli wszelkiego typu tańce "średniowieczne plebejskie" czy "pozatraktatowe" są XX-wiecznymi choreografiami opartymi po części na wspomnianych branlach, po części na XIX-wiecznych tańcach ludowych, po części na tańcach "celtyckich" czy "irlandzkich" (a te wywodzą się z XVII-wiecznych kontredansów), a po części na mglistych wyobrażeniach o średniowieczu. Ze źródeł bowiem mamy tylko obrazy przedstawiające tańczące postacie i wzmianki o tańcach, które poza nazwami mówią nam bardzo niewiele (czasem to, czy tańczono taniec w kole czy pochodowo, czasem o tempie muzyki, a czasem nic).
Tyle w temacie krótkiego wstępu teoretycznego. 
Jeżeli chodzi o linki, to zacznę nieskromnie od podania namiarów na nasząstronę: www.chastelana.republika.pl - w dziale "Repertuar" sporo tańców z XV-wieku ma obszernie opracowane linki do opisów choreografii, muzyki i nut. Poza tym - dwa artykuły Anny Żuk (akurat o branlach i tańcach XV-wiecznych) są na stronie Lorici: www.lorica.pl/4/4.php. Po angielsku sporo materiałów ma SCA, choć do ich interpretacji mam trochę uwag. No i na FREHA (www.freha.pl) jest cały dział o muzyce i tańcach dawnych, też można co nieco ciekawostek wyczytać.
A i tak najsensowniej jest taniec poznać w praktyce. Zespołów w Polsce jest niemało, zawsze może jakiś być w Twej okolicy. Jeżeli jesteś z Pomorza, to zapraszam do nas. [grin]
Pozdrawiam,
Blondi |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Azazelbrzr Użytkownik
|
| Dodane dnia 06/10/2005 11:17 |
|
|
Tak, najlepiej poznać to od strony praktycznej. Różne grupy różnie tańczą, tzn. zdarza się tak że istnieje po kilka wersji jednego tańca, podejrzewam że to właśnie własne interpretacje. Co do datowania to zgadzam się z Blondi, niestety... A to dlatego że większość widowiskowych tańcy to tańce późne, renesansowe. Z wczesnych tylko branle, a i to niewiadomo kiedy dokładnie. Jeśli tańczy się do przyjemności nie ma to w zasadzie różnicy jtory wiek. Na pokazach juz trzeba uważać, chyba że uprzedza się że tańczysz taniec z innego wieku . Najlepiej jest sie uczyć od grup już doświadczonych, mających jakieś osiągnięcia. Co prawda czasem chcą za to jakąś opłatę ale są i takie które nauczą cie za darmo. U mnie w bractwie tanczymy raczej dla przyjemności, grupa taneczna stara się odtworzyć każdy taniec jakiego jesteśmy się w stanie nauczyć o ile nam się podoba. Jak co, zawsze można do nas wpaść i zobaczyć. |
|
| Autor |
RE: re: kroki taneczne |
Blondi Użytkownik
|
| Dodane dnia 06/10/2005 16:36 |
|
|
Witam.
Różne grupy różnie tańczą, tzn. zdarza się tak że istnieje po kilka wersji jednego tańca, podejrzewam że to właśnie własne interpretacje.
Zależy o jakich tańcach mówimy. W przypadku tańców XV-wiecznych (traktaty Domenica di Piacenzy i Ghulgielmo Ebreo) zachodzi taka sytuacja, że istnieje kilka (zdaje się 7) wersji tych traktatów w różnych muzeach i w każdym z nich tańce mają nieco inne choreografie. Różnice nie są duże (wymiana jednago kroku na inny, czy pominięcie jednej z kilku części tańca), ale istnieją. W przypadku tych tańców źródłem różnic więc może być po prostu korzystanie z innego traktatu. We włoskich tańcach XVI-wiecznych (traktaty Fabritio Caroso i Cesare Negri'ego) sytuacja ta występuje w znacznie mniejszym zakresie, ale też pojawiają się tańce o tej samej nazwie w różnych traktatach - a każdy z nich ma inną choreografię. W XVII-wiecznych kontredansach, jak mniemam, jest podobnie, bo traktat Playforda wyszedł w ok. 24 wydaniach w latach 1651-1728 i zapewne różnice się pojawiają między poszczególnymi wydaniami.
Sporo jednak różnic wynika z tego, że taniec bywa przekształcany przez kogoś kto go tylko widział lub uczył nie umiejąc do końca albo po prostu wymyślił do ciekawej muzyki (sztandarowym przykładem byłby tu Tourdion, którego wiele obecnie tańczonych wersji nie ma najmniejszego poparcia w źródłach).
Najlepiej jest sie uczyć od grup już doświadczonych, mających jakieś osiągnięcia.
Może nie tyle osiągnięcia - bo trudno powiedzieć też, co takim osiąnięciem miałoby być - co raczej wiedzę. Choćby po to, by mieć świadomość, kto jest autorem tanców, których się uczymy. 
Pozdrawiam,
Blondi |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Kordeus Użytkownik
|
| Dodane dnia 03/03/2006 18:48 |
|
|
|
Ja polecam zespol Scandicus. Graja bardzo ladnie. Sample ich utworow mozna sciagnac z http://www.scandicus.art.pl/ |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Nerewar Użytkownik
|
| Dodane dnia 03/03/2006 21:08 |
|
|
|
W "klimacie" jest także zesół "Era" |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Ulryh Użytkownik
|
| Dodane dnia 03/03/2006 22:48 |
|
|
|
Avalar napisał/a:
No i jeśli już jesteśmy w takich klimatach to najlepsza "obozowa" muzyka jest w grze "gothic". Po prostu boski motyw
Zgadzam sie w 100% motyw muzyki w tej grze jest świetny i ogólnie muza z Władcy Pierścieni jest bardzo fajna.
Era też jest fajna 
No mi ze średniowieczem kojarzy sie jeszcze zespół Nightwish ale to tak chyba tylko mi 
Pozdrawiam
"Lo, there do I see my father
Lo, there do I see my mother my sisters
and my brothers
Lo, there do I see the line of my people back
to the beginning
Lo, they do call to me
They bid me take place among them
in the Halls of Valhalla
Where the brave may live forever... " |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
pirat Użytkownik
|
| Dodane dnia 03/03/2006 23:19 |
|
|
To jak juz do soudtracków przeszlismy to ja tez wtrace swoje trzy grosze:
moze nie średniowieczna ale czuje sie klimat Gladiator 3. The Battle
13.Barbarian Horde
Kingdom of Heaven 10.The Battle of Kerak
no wiekszość "wyniosłych" utworków Hansa Zimmera
We pillage, we plunder, we rifle and loot. Drink up me 'earties yo ho! |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
LuNaTiC Użytkownik
|
| Dodane dnia 03/03/2006 23:31 |
|
|
Wszelkie soundtracki z Gladiatora, Królestwa Niebieskiego, Władcy Pierścieni są kapitalne . Enya też jest niczego sobie. W tej muzyce można odczuć niesamowity klimat...
Ulryhu, Nightwish jest zespołem heavy metalowym z elementami gotyku . Więc to raczej nie pasi do średniowiecza . Ale nie zmienia to faktu, że grają kapitalnie  |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Dawidzik Użytkownik
|
| Dodane dnia 04/03/2006 08:45 |
|
|
Nie zapominać mi o Fideliusie i Jacku Kowalskim.
|
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Wiuka Użytkownik
|
| Dodane dnia 30/07/2006 18:33 |
|
|
Jak szukacie muzyki w klimatach średniowiecza to polecem przedewszystkim White Garden i Open Folk- zespoły grają muzykę i do posłuchania i do potańczenia. Czasem można nabyć ich płyty właśnie przez Gazetę Rycerską. Klimat ma też Clannad, Celtic Circle.... jest tego sporo.
Pozdrawiam 
Ziele lubczyku zbierz o porannej rosie.... |
|
| Autor |
RE: Jaka muza? |
Zawisza Użytkownik
|
| Dodane dnia 15/08/2006 14:49 |
|
|
Ja polecam "Glorian" niektóre z ich piosenek występują w grze Knight of honor ..może niesą zupełnie historyczne ale bardzo klimatyczne..moje bractwo często jej używa na pokazach..
Pozdrawiam!
Ordo Milties Sancti Johannis Baptistae Hospitalis Hierosolymitani
www.bractwo.vel.pl |
|