www.GazetaRycerska.pl
 Listopad 23 2017 23:16:34
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
MyViMu.com
Pokaż swoją kolekcję w MyViMu.com
Nawigacja
Główna
  Strona główna
  Artykuły
  Galeria
  Galeria Użytkowników
  Forum
  Księgarnia Rycerska
  Linki
  Kontakt

Archiwum Gazety
  Wszystkie numery

Chwarszczany
  Projekt Chwarszczany

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych: 3,856
Najnowszy Użytkownik: gargamel
Zobacz Temat
www.GazetaRycerska.pl | FORUM OGÓLNE | Ogólne
Autor zdejmowanie skór
rycerz3333
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 30/08/2009 11:06
nie wiem czy to dobry temat ale mam pytanie , jak w średniowieczu zdejmowano skóry ze zwierząt?

Edytowane przez rycerz3333 dnia 30/08/2009 11:19
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zdejmowanie skór
sirLanc
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 30/08/2009 13:08
ja myślę że rozcinano zwierza na brzuchu od głowy do ogona tak aby go roztworzyć a potem no to chyba wyjmowano mięso i kości tak aby została sama skóra ale to taka moja hipoteza


W imię Króla !!!
10533797 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zdejmowanie skór
Master of bow
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 30/08/2009 13:09
Chcesz się zabawić w rzeźnika i garbarza? Proszę

1. Najpierw zwierzynę odwraca się na plecy
2. odcinamy genitalia
3.rozcinamy skór wokół szyi
3. rozcinamy skórę wzdłuż szyi i brzucha aż do ogona.
4. rozcinamy skórę wzdłuż kończyn oczywiście od wewnętrznej części
5. wkładamy rękę między skórę, a mięso i odzielamy je.

Pewnie coś pomyliłem, Mamut chyba jest bardziej wtajemniczony smiley

A temat chyba do zamknięcia


Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo

Edytowane przez Master of bow dnia 30/08/2009 13:10
2220645 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zdejmowanie skór
rycerz3333
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 30/08/2009 14:15
to roche wiem jak zdjąć skure. może jeszcze mamut wie co zrobić potem

Edytowane przez rycerz3333 dnia 30/08/2009 14:18
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zdejmowanie skór
Obi-wan
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 30/08/2009 15:09
z tego co wiem to potem trzeba skóre naciągnąć na coś( przynajmniej tak się robi ze skórami bobrów) żeby wyschła można podwędzić jak to rbią ludzie żyjący na syberi ze skórami reniferów, potem trzeba mocnym narzędziem nie wiem czy ostrym zależy od sposobu pozdzierać resztki mięca i tłuszczu ze skóry a potem trzeba skóre piachem wyszorować namoczyć w jakimś oleju chyba i wyczesać. I z tego co wiem to kiedyś nawet zamiast oleju żeby skóra była miękka wcierano w nią mózg zwierzęcia ponieważ mózg w większości zbudowany jest tłuszczów jakichś dokładnie nie powiem bo nie pamiiętam jak się nazywają, lub jak robi się na Syberii gotuje się wode z kora dębową i w tym wywarze macza się skóre i rozciera o siebie, zgniata w rękach skręca i rozciąga. Oczywiście nie jestem pewien na 100% bo widziałem kilka programów o tym i możliwe że to są stzrępki po trochu z każdego które nie ytrzymają się kupy ale tyle wiem ja a także chętnie bym się dowiedział więcej.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zdejmowanie skór
rycerz3333
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 30/08/2009 15:30
dzięki za pomoc
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zdejmowanie skór
Mamut
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 19/06/2010 21:31
Nawet nie zauważyłem kiedy zostałem wywołany do tablicy, ale mam nadzieję, że mimo opóźnienia w odpowiedzi to jednak jakoś pomogę. Generalnie są dwa podstawowe sposoby tzw. "obielania" czyli zdejmowania skór (nie mówię tu o różnych jego odmianach). Pierwszy sposób przydaje się do obielania zwierzyny drobnej (zające, króliki). Po usunięciu resztek moczu z pęcherza (co zwykle się robi po śmierci zwierzęcia) można wykonać nacięcia w poprzek pachwiny i do skoków (tylne łapy). Następnie zdzieramy skórę jak byśmy obierali banana i to tyle. Co się tyczy zwierzyny płowej lub grubej (sarna, dzik, jeleń, daniel, łoś itp.) obielanie wygląda troszkę inaczej. Najpierw u samców odcinamy jądra. Następnie rozcinamy brzuch starając się nie naruszyć powłok wewnętrznych bo tak jest łatwiej wywalić bebechy i nic nie śmierdzi. Cięciem dookoła odbytu odcinamy koniec układu wydalniczego. Przez rozcięcie w gardle lub górnej części klatki piersiowej dostajemy się do wnętrza i odcinamy i zawiązujemy górne części układu pokarmowego aby nic się nie wylało z żołądka. Bebechy wyrywamy ze środka i to tyle. Wracając do obielania najlepiej robi się to po powieszeniu zwierzęcia za tylne nogi (badyle, cewki itd.) pod sufitem. Wykonujemy nacięcia dookoła raciczek lub rapet (chociaż niekoniecznie) i nacięcia od raciczek do pachwin. Skórę zdejmujemy odcinając ją od błon ostrym nożem pociągłymi ruchami. Dzięki rozcięciu od podgardla do pachwin możemy spokojnie zdejmować skórę z boków i grzbietu. Po kilku-kilkunastu minutach skóra leży przed nami gotowa do mizdrowania ale to już zupełnie inna bajka.
Polecam podręczniki myśliwskie, prasę fachową i strony Polskiego Związku Łowieckiego.

Pozdrawiam. Mamut.


Kdož jste boží bojovníci a zákona jeho,
prosteš od boha pomóci a doufejtež v něho.
Že konečně vždycky s ním zvítězíte!
1199819 Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:

15839487 Unikalnych wizyt
Powered by PHP-Fusion and eXtreme Fusion © 2005
Strona Główna ¦ Forum ¦ Artykuły ¦ Galeria ¦ Gazeta Rycerska ¦ Spis ¦ Chwarszczany
Odkrywca ¦ Księgarnia Rycerska