www.GazetaRycerska.pl
 Listopad 18 2017 03:56:44
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
MyViMu.com
Pokaż swoją kolekcję w MyViMu.com
Nawigacja
Główna
  Strona główna
  Artykuły
  Galeria
  Galeria Użytkowników
  Forum
  Księgarnia Rycerska
  Linki
  Kontakt

Archiwum Gazety
  Wszystkie numery

Chwarszczany
  Projekt Chwarszczany

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych: 3,856
Najnowszy Użytkownik: gargamel
Zobacz Temat
www.GazetaRycerska.pl | REKONSTRUKCJA HISTORYCZNA | Bractwa rycerskie
Strona 8 z 9 << < 5 6 7 8 9 >
Autor RE: Kobiety walczące!!!
^Death-wish
Administrator

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 16/11/2007 11:13
Coś ta cała dyskusja mocno zalatuje męskim szowinizmem. Nie ma może przedstawień walczących dam ale są na przykład dokumenty rozpraw sądowych, w czasie których orzekano np o za jazdach dokonanych przez uzbrojone panie.


Bractwo Rycerskie Zamku Będzin
Ordo Militaris et Hospitalis Sancti Lazari Hierosolymitani

In gladio veritas!
7059175 http://republika.pl/igorzeler Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
RewirB
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 19/11/2007 16:58
Bardzo ciekawy temat z bardzo ciekawymi odpowiedziami smiley


Samemu przy pomocy uniwersalnego narzędzia zwanego GOOGLE które wbrew pozorom jest dość proste w użyciu , no ale zdarzają się tacy którzy nie mają pojęcia o istnieniu tak pomocnego urządzenia .

Znalazłem :
CO TRZEBA przeczytać żeby potem WYPOWIADAĆ SIĘ!!!!!!!!
http://www.mhkm.mud.pl/horda/esw/esw_main.html
A to moje zdanie w tym temacie:

Co do kobiet w średniowieczu jest wiele teorii i innych dupereli smiley
ale tak na prosty rozum chłopa smiley mamy kobietę z średniowiecza ->oprócz szlachcianek* reszta to chłopki czyli tęgie baby(bez obrazy) , które tyrają w gospodarce prawie na równi z chłopami gotóją, piorą(jak wiadomo nie było to łatwe bo nie było w tedy PRALEK !!!) pomagają na roli no a do tego musowo pilnują dzieci.

Ale wracając do kobiet walczących szperając na necie wyszukałem kilka rycin i dobrych tekstów mianowicie:
-jak wiadomo w średniowieczu istniało pojęcie "Sąd BOŻY" czyli walka kto przeżyje miał rację smiley a zdarzały się pojedynki z kobietami no i w takim przypadku jeżeli kobieta nie miała swojego tzw. reprezentanta musiała sama stanąć na ubitej ziemi . Żeby wyrównać szanse kobieta była uzbrojona w sporego otoczak (<-taki kamień) zawiniętego w prześcieradło a mężczyzna walczył w wykopanym do pasa dołku z zaostrzonym kołkiem w ręce.
- poza tym były specjalne drużyny złożone z kobiet które w razie "godziny w" musiały stawić się do obrony miasta smiley
- no i oczywiście w przypadkach konieczności obrony obleganego miasta z braku żołnierzy kobiety chwytały za broń (pewnie z powodu nieróżowej wizji wpadnięcia w łapy takiego agresora, kończącej sie najlepiej niewolą)

Więc kobiety jak chcą to walczą i jest to fakt historyczny co do współczesnych drużyn rycerskich to powiem "czemu nie", niech walczą ale tak szczerze nikt nie będzie oszczędzał smiley ??!!!!


ps.
*(szlachcianki też nie były słabe<-ma się kasę ma się wszystko, trenerów, rycerzy i takie tam.)
ps.
kobieta v kobieta <- może być hmm tak aj myślę

kobieta v mężczyzna (na dzisiaj wiele kontrowersji może być, ja tam nie miałem okazji, widzieć ani walczyć, ale kto wie??)


vim vi repellere licet - siłę wolno odeprzeć siłą

Edytowane przez RewirB dnia 19/11/2007 17:15
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Drizzt0856
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 19/11/2007 19:49
RewirB napisał/a:

reszta to chłopki czyli tęgie baby(bez obrazy) ,



Co do tego to może się nie zgodzę. To raczej wyobrażenie starszych matron bądź starszych karczmarek ale wydaje mi się, że młode chłopki były także urodziwe, choć źle ubrane i nie do końca czyste Inaczej jak rycerze by się nimi interesowali. Przecież jakby wszystkie były brzydkie to rycerstwo by nawet na nie nie spojrzało...
Może się mylę ale takie jest moje zdanie...


Hyrrr na nich!!!
Bij zabij!!!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
RewirB
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 19/11/2007 20:06
Tęgie chłopki- każdy to rozumie na swój sposób chodziło mi o to że taka kobieta mogła znacznie skuteczniej przydzwonić niż niejeden dzisiejszy mężczyzna(<- no rozumiesz wiadro żelu na włosy i kolczyk w uchusmiley a czasem nawet puder na nosek, zdążają się odchyły od reguły )

-a co do strasznych i tym podobnych wyobrażeń kobiety średniowiecznej to wiemy że były ładne a jak coś jest ładne to coś musi być brzydkie smiley


vim vi repellere licet - siłę wolno odeprzeć siłą
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Drizzt0856
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 20/11/2007 12:26
RewirB napisał/a:
Tęgie chłopki- każdy to rozumie na swój sposób chodziło mi o to że taka kobieta mogła znacznie skuteczniej przydzwonić niż niejeden dzisiejszy mężczyzna(<- no rozumiesz wiadro żelu na włosy i kolczyk w uchusmiley a czasem nawet puder na nosek, zdążają się odchyły od reguły )


Tu się z tobą zgodzę... Tam nawet najsłabsza chłopka rozwaliła by nie jednego dzisiejszego lalusia...smiley


Hyrrr na nich!!!
Bij zabij!!!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
kmp
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 16/12/2007 14:12
witam, ja szabelką walcze...smiley


mam dziure w tyłku!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Alvaron
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 07/05/2008 21:23
Temat, który zdominował nie tylko nasze forum lecz wszystkie poświęcone odtwórstwu historycznemu. Mamy głosy "za" jak i głosy przeciw. Podajemy przykłady z historii i zdarzenia z teraźniejszych turniejów, potyczek, przedstawień. Są panie, które bez najmniejszego problemu rozbroiłyby mnie w mgnieniu oka (nie powiem "was" dzielni wojowie gdyż nieznane mi są Wasze umiejętności). Są także panie, które nie wiedzą czemu są w bractwie (może dlatego bo skusiły je bicepsy jakiegoś jarla) - naturalnie żadna z czcigodnych forumowiczek nie należy do tej kategorii. Po za tym podobnie czasami bywa z płcią przeciwną.
Wracając jednak do tematu. Drogie panie oczekuję więcej przykładów Waszej działalności (wiem iż na 8 już stronach padły przykłady, ale musimy się zgodzic iż 5 stron to wykłócanie się o to "po co one?"smiley
Tak między nami to muszę się przyznac, że zawsze czułem słabośc do uzbrojonych niewiast (ot zebrało mi się na zwierzenia w majowy wieczór).


Faber est quisque suae fortunae
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
martinbyq
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 08/05/2008 20:08
witam wtrace 3groszesmiley
Co do tematu to dobrym przykładem moze byc ameryka północna(sceptycy napisza ze ze to sie nie tyczy sredniowiecza w Europie)a mianowicie były plemiona ktore szkoliły kobiety do obrony osad itp(Ksiazki Yackta -Oya)takze w Chinach znajdzie sie wzmianki o buntowniczkach ktore stawaly ramie w ramie obok mezczyzn w bitwach


Cave Adsum
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Skuciok
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 08/05/2008 20:57
A w Europie ni chu chu...


Chorągiew Żywiecka ogłasza otwarty nabór!!!! Po szczegóły proszę udać się na stronę www.chz.zywiecczyzna.com lub pisać na moje gadu (2396573).
2396573 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
RewirB
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 09/05/2008 00:18
Kto wie ja tam dobrze tych czasów nie pamiętam, ... za młody byłem smileysmileysmiley


vim vi repellere licet - siłę wolno odeprzeć siłą
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Alvaron
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 09/05/2008 17:26
Skoro RewirB nie pamięta to naprawdę to odległe czasysmiley Wracając jednak do tematu (gdzie te wypowiedzi naszych pięknych forumowiczek?) to przykładem w Europie są VIII i IX w ziemie naszej pięknej Polski (przyjmując obecne jej terytorium) można było spotka wioski gdzie panowała podobna hierarchia jak u greckich amazonek (kobiety walczące i władające). Podałbym wam żródła ale nie mam przy sobie cyklu "Ja Dago" Z. Nienackiego - zresztą kto czytał (osoby mające ponad dwie dekady chyba, że książka wróciła do łask) ten wie. Gdybyście zechcieli jakoś przybliżyc sobie dzieje naszych przodków, przed zjednoczeniem się i przyjęciem chrztu , w postaci zrozumiałej i ciekawej (to powieś) to polecem (Uwaga dużo treści erotycznej - to nie zachęta)


Faber est quisque suae fortunae
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
najeczka
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 09/05/2008 18:53
Przeglądałam ten temat i natknęłam na post, w którym Amrod napisał:
"kobietki moga sie realizowac jako lucznicy
w łukach 12 kg owszem."

Ja mam 18 kg bisoka krymsko-tatarskiego i naciągam jednym palcem cudo ;] z łukiem 24 kg też sobie radzę, większych problemów nie mam. Zresztą łuczniczki w oddziale chyba łuków lżejszych od 16 kg nie mają u mnie ;].

Co do walczących kobiet - podziwiam za samozaparcie, jednak trzeba mieć go sporo, bo kondycyjnie trzeba być na równi z chłopami (choć jak patrzę na niektórych mężczyzn, to uważam, że jestem bardziej męska od nich O.o). Jak się ma tą kondycję plus odrobinę talentu to pewnie walczyć można smiley ja przy moim wzroście 158 cm i wadze nieco ponad 50 kg raczej walczyć nie będę, chyba że na kije smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Alvaron
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 09/05/2008 23:58
Panie dobrze radzą sobie ze sztyletami, szablą i innymi lekkimi orężami, a jest to spowodowane dobrą zręcznością. Cóż to znaczy dobrą zręcznością, skoro wszystko zależy od cwiczeń? Otóż kobiety mają lepiej rozwinięty zmysł równowagi oraz (zgodnie z pracą "The Us brain"smiley lepiej przyswajają cwiczenia refleksowe.


Faber est quisque suae fortunae
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Matrona
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 11/05/2008 14:47
Witam.
Najeczko, jeżeli chodzi o samozaparcie kobiet do walki, to masz rację Trzeba mieć trochę siły charakteru, by regularnie ćwiczyć z mieczem w ręku, nie zważając na ból zakwasów i siniaki, które pozostają po ostrzejszych sparingach. A prawdę mówiąc kondycję nabiera się z czasem, poprzez systematyczne ćwiczenia i treningi. Sama walczę mieczem półtoraręcznym już od około 5 lat, więc co nieco mogę o tym powiedziećsmiley
Pozdrawiam.


"Jeśli język potrafiłby ciąć z jakiegoś powodu, tak jak potrafi to robić miecz, martwych byłaby nieskończona ilość."
Filippo Vadi
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Skuciok
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 12/05/2008 20:09
Oglądałem bohurty Pań ostatnio na Jutubie... I.. Bez urazy, ale to troszku śmiesznie wyglądało... Delikatna kobieta, w pełnym uzbrojeniu, z tarczą (do tego w spódnicy) szarżuje na inną panią podobnie uzbrojoną, po czym obydwie z piskiem się przewracają.


Chorągiew Żywiecka ogłasza otwarty nabór!!!! Po szczegóły proszę udać się na stronę www.chz.zywiecczyzna.com lub pisać na moje gadu (2396573).
2396573 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
RewirB
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 12/05/2008 21:04
Skuciok no ja cię jakoś nie widzę w konfrontacji z Matroną ;] przynajmniej z tego co na forum pisze(nigdy nie ufaj temu co inni piszą) :]


vim vi repellere licet - siłę wolno odeprzeć siłą
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
^Death-wish
Administrator

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 12/05/2008 21:25
Skuciok
tylko że tych naprawdę walczących do tego "buhurtu" nie dopuszczono, w zasadzie to były dziewczyny których faceci walczą i poprzebierały się w ich zbroje...


Bractwo Rycerskie Zamku Będzin
Ordo Militaris et Hospitalis Sancti Lazari Hierosolymitani

In gladio veritas!
7059175 http://republika.pl/igorzeler Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Skuciok
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 12/05/2008 21:49
Dokładnie, nigdy nie ufaj temu co piszą inni.... Co innego gdy walczy... yyy.. jakby to... Kobieta potężna, a kobietka a la mysza do tego zakuta w zbroję to co innego.


Chorągiew Żywiecka ogłasza otwarty nabór!!!! Po szczegóły proszę udać się na stronę www.chz.zywiecczyzna.com lub pisać na moje gadu (2396573).
2396573 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
Matrona
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 12/05/2008 21:56
Jeżeli chodzi o spódnicę, to według rycin Talhoffera z 1459 roku, kobieta broniąca swego honoru w czasie sądu pojedynkowego była ubrana w specjalny strój przypominający kombinezon, ale i z kolei w traktacie "The Solothurner Fechtbuche, c. 1423", kobieta "walcząca" miała ubrana suknię (jak na moje spodnią).
Skucioku, dla Ciebie to może i było śmieszne, ale te dziewczyny chociaż założyły zbroję (to, że piszczały, to przecież zdrowy kobiecy objawsmiley), czym nie może się pochwalić część rycerzy przyjeżdżająca na Grunwald, którzy tylko piją i chwalą się przy stole ile to oni potrafią i jacy są wspaniali.
Wiadomo, że kobieta nigdy nie sprosta mężczyźnie pod względem siły fizycznej (oprócz kilku wyjątków - Strongwomansmiley), ale to nie broni jej przecież czerpać przyjemności z fechtowania. Tak jak mężczyznom. A stosując odpowiednie techniki, słabszy fizycznie z silnym wygrać możesmiley


"Jeśli język potrafiłby ciąć z jakiegoś powodu, tak jak potrafi to robić miecz, martwych byłaby nieskończona ilość."
Filippo Vadi
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Kobiety walczące!!!
najeczka
Użytkownik

Avatar Użytkownika
Dodane dnia 12/05/2008 23:17
A mi się przypomniała jakaś rycina, gdzie w czasie pojedynku sądowego pani miała na sobie kieckę normalną mieszczańską ;P zresztą po co jej "kombinezon" w zasadzie, skoro mężczyzna był w sumie mało szkodliwy w takim pojedynku...?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 8 z 9 << < 5 6 7 8 9 >
Skocz do Forum:

15806121 Unikalnych wizyt
Powered by PHP-Fusion and eXtreme Fusion © 2005
Strona Główna ¦ Forum ¦ Artykuły ¦ Galeria ¦ Gazeta Rycerska ¦ Spis ¦ Chwarszczany
Odkrywca ¦ Księgarnia Rycerska